W internecie nie brakuje zdjęć plaż pokrytych brunatnymi algami, które potrafią skutecznie zniechęcić do wyjazdu.
Warto jednak wiedzieć, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Dominikany. Z sezonowym napływem brunatnic, czyli sargassum, mierzą się niemal wszystkie kraje Karaibów i Zatoki Meksykańskiej. Glony pojawiają się między innymi na plażach Meksyku (Cancún i Riviera Maya), Jamajki, Barbadosu, Bahamów, Aruby, a nawet w Miami na Florydzie, które wielu osobom kojarzy się z idealnymi plażami przez cały rok.
Dlatego warto spojrzeć na ten temat z odpowiedniej perspektywy. Sargassum to naturalne zjawisko występujące sezonowo, a nie problem charakterystyczny wyłącznie dla Dominikany.
Czym właściwie są glony w Dominikanie?
Najczęściej mówiąc o glonach w Dominikanie, mamy na myśli sargassum – brunatne algi unoszące się na powierzchni Oceanu Atlantyckiego.
Co ciekawe, w naturalnych warunkach sargassum odgrywa bardzo ważną rolę w ekosystemie. Tworzy pływające “wyspy”, które są schronieniem dla wielu gatunków ryb, krabów, żółwi morskich oraz innych organizmów. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy silniejsze prądy morskie i wiatr zaczynają znosić duże ilości alg w kierunku plaż.
W ostatnich latach zjawisko stało się bardziej intensywne, jednak naukowcy wciąż badają jego dokładne przyczyny. Wśród najczęściej wymienianych znajdują się zmiany klimatyczne, wzrost temperatury oceanów oraz większa ilość substancji odżywczych trafiających do Atlantyku z wielkich rzek Ameryki Południowej.
Czy glony występują przez cały rok?
To jeden z największych mitów. Sargassum nie zalega na plażach przez cały rok. Jego ilość zmienia się praktycznie z tygodnia na tydzień, a czasami nawet z dnia na dzień.
Największe prawdopodobieństwo pojawienia się glonów przypada zazwyczaj na okres od czerwca do września, choć natura potrafi zaskoczyć i każdy sezon wygląda nieco inaczej.
Na to, czy danego dnia glony pojawią się na konkretnej plaży, wpływają przede wszystkim:
- kierunek i siła wiatru,
- prądy morskie,
- wysokość fal,
- położenie plaży,
- ukształtowanie wybrzeża,
- obecność raf koralowych.
Dlatego dwie plaże oddalone od siebie zaledwie o kilka kilometrów mogą tego samego dnia wyglądać zupełnie inaczej.
Czy wszystkie plaże w Dominikanie mają problem z glonami?
Zdecydowanie nie. Największe ilości sargassum mogą pojawiać się na plażach od strony Oceanu Atlantyckiego, czyli między innymi w niektórych częściach:
- Punta Cana,
- Bávaro,
- Arena Gorda,
- Cabeza de Toro,
- Uvero Alto,
- Miches.
Nie oznacza to jednak, że cały region jest jednocześnie pokryty glonami. Bardzo często jedna plaża pozostaje niemal idealnie czysta, podczas gdy kilka kilometrów dalej alg jest znacznie więcej.
Z kolei miejscowości położone od strony Morza Karaibskiego, takie jak Bayahibe czy Dominicus, zazwyczaj znacznie rzadziej zmagają się z większym napływem sargassum. Wynika to przede wszystkim z ich położenia oraz kierunku dominujących prądów morskich.
Dlaczego zdjęcia w internecie często wyglądają tak dramatycznie?
To bardzo ciekawe zjawisko. Najczęściej do internetu trafiają fotografie wykonane w momencie największego napływu glonów na konkretną plażę. Takie zdjęcia szybko zdobywają popularność, ponieważ budzą emocje.
Znacznie rzadziej zobaczymy natomiast fotografie pokazujące:
- sąsiednią plażę oddaloną o kilka kilometrów,
- odcinki wybrzeża, na których glonów w ogóle nie było,
- plaże po porannym sprzątaniu,
- działające bariery zatrzymujące sargassum jeszcze na morzu.
Dlatego pojedyncze zdjęcie nie pokazuje rzeczywistej sytuacji w całym regionie.
To trochę tak, jak ocenianie całego polskiego wybrzeża na podstawie jednego zdjęcia plaży zamkniętej z powodu sinic.
Jak hotele radzą sobie z glonami?
Dla hoteli i kurortów czysta plaża jest jednym z najważniejszych elementów oferty, dlatego większość z nich bardzo aktywnie walczy z napływem sargassum.
W wielu miejscach stosuje się specjalne pływające bariery, które zatrzymują znaczną część glonów jeszcze przed linią brzegową.
Tam, gdzie bariery nie wystarczają, każdego dnia pracują ekipy odpowiedzialne za oczyszczanie plaż.
Najczęściej wykorzystywane są:
- specjalistyczne maszyny przesiewające piasek,
- niewielkie łodzie zbierające glony z powierzchni wody,
- ręczne sprzątanie miejsc trudno dostępnych.
W najlepszych hotelach prace rozpoczynają się bardzo wcześnie rano, dzięki czemu wielu turystów nawet nie zauważa, że w nocy pojawiło się więcej alg.
Czy glony są niebezpieczne?
Samo sargassum nie jest niebezpieczne dla osób wypoczywających na plaży.
Spacer pośród niewielkiej ilości alg czy krótki kontakt z nimi nie stanowi zagrożenia.
Dopiero wtedy, gdy przez kilka dni na brzegu zalegają bardzo duże ilości glonów, zaczynają one się rozkładać, wydzielając charakterystyczny zapach. W takich miejscach mogą pojawiać się gazy, takie jak siarkowodór czy amoniak, które u niektórych osób powodują podrażnienia dróg oddechowych lub oczu.
Na szczęście w głównych regionach turystycznych plaże są regularnie oczyszczane, dlatego takie sytuacje zdarzają się stosunkowo rzadko.
Ciekawostka – glony nie zawsze są problemem
Choć podczas wakacji sargassum kojarzy się przede wszystkim z utrudnieniem, naukowcy i przedsiębiorcy od kilku lat szukają sposobów na jego wykorzystanie.
W różnych krajach Karaibów prowadzone są projekty, w których glony przetwarza się między innymi na:
- naturalny nawóz,
- biopaliwa,
- materiały budowlane,
- biodegradowalne opakowania.
Coraz częściej mówi się również o wykorzystaniu sargassum w rolnictwie oraz przemyśle kosmetycznym. Zamiast traktować je wyłącznie jako odpad, wiele państw próbuje znaleźć dla nich praktyczne zastosowanie.
Czy glony powinny zniechęcać do wakacji w Dominikanie?
Naszym zdaniem – zdecydowanie nie.
Sargassum jest zjawiskiem naturalnym i sezonowym, które dotyczy praktycznie całego regionu Karaibów. Nie oznacza jednak, że przez kilka miesięcy wszystkie plaże w Dominikanie są pokryte glonami.
Jeśli planujecie wakacje, warto po prostu mieć świadomość, że takie zjawisko istnieje. Jednocześnie trzeba pamiętać, że jego intensywność zmienia się z dnia na dzień, a większość hoteli oraz kurortów bardzo skutecznie dba o stan plaż.
Dominikana nadal zachwyca turkusową wodą, białym piaskiem i jednymi z najpiękniejszych plaż na Karaibach. Glony są jedynie elementem naturalnego środowiska, który czasami pojawia się na wybranych odcinkach wybrzeża – podobnie jak sezonowe sinice nad Bałtykiem czy meduzy w Morzu Śródziemnym. Warto więc podejść do tematu z dystansem i nie pozwolić, aby pojedyncze zdjęcia z internetu przesłoniły obraz całej wyspy.
